sobota, 12 stycznia 2013

Wędrówka po szczupłą sylwetkę i zdrowie - GÓRY


Każdy, kto dba o zdrowie wie, że nic tak dobrze nie wpływa na samopoczucie, jak górskie wędrówki. Podczas nich nie tylko spalamy zbędne kalorie, ale też poprawiamy przemianę materii. Nasze ciało staje się bardziej odporne, a już sam pobyt na świeżym powietrzu pozwala nam aktywnie odpoczywać.



Mężczyźni są w stanie spalić 80 kalorii, w ciągu 10-ciu minut chodzenia po górach, kobiety około 60-ciu kalorii. Czyli w ciągu godziny wychodzi 480 kalorii dla mężczyzny, dla kobiety 360 kalorii. Oczywiście wszystko zależy tak naprawdę od masy ciała i szybkości, z jaką będziemy pokonywali górskie szlaki. 



Wychodzi na to, że chodząc po górach, jesteśmy w stanie naprawdę spalić nieco kalorii, a co za tym idzie, zrzucić parę kilogramów. Dodatkowo nasz układ krwionośny pracuje wydajniej.



Zwiedzanie górskich szlaków, wdychanie świeżego górskiego powietrza i picie czystej górskiej wody doda nam sił na wiele miesięcy. Chodzenie po górach dobrze działa na cały organizm i wzmacnia odporność. Turystyka górska posiada zatem sporo zalet. Nie dość, że cieszymy oczy widokami szczytów i grani to jeszcze chodzenie po górach dobrze wpływa na nasze zdrowie.



Chodzenie po górach stanowi fantastyczny sposób na „naładowanie baterii”. Dotlenieni, wyciszeni i odstresowani, wracamy do domu radośni, by z większym optymizmem spojrzeć na własne życie. 


 Góry dają poczucie spokoju, szczęścia i swobody, cudownego zawieszenia nad codziennymi sprawami, problemami, które zostają tam, na dole







Najpiękniejszą w życiu radością jest miłość z wzajemnością 
Mój Narzeczony 


 (powyższe zdjęcia są mojego autorstwa - zabrania się kopiowania i wykorzystywania zdjęć)

niedziela, 6 stycznia 2013

Jillian Michaels - Ripped In 30 + zastosowanie nowych obciążników i ciężarków

Zachęcona ofertą sieci „Lidl” zakupiłam komplet ciężarków do ćwiczeń. Składa się on z 2 obciążników na ręce (05,kg), 2 obciążników na nogi (0,5kg) oraz z dwóch 1kilogramowych ciężarków. 


Do jednego z moich treningów komplet sprawdza się idealnie, a mam tu na myśli trening Jilian Michaels „Ripped in 30.  


Trening Jilian Michaels „Ripped in 30” składa się z czterech 24minutowych ćwiczeń na podstawie planu 3-2-1: 3minuty ćwiczeń siłowych, 2 minuty cardio plus 1 minuta ćwiczeń mięśni brzucha (abs). Trening jest przyjemny, trwa maxymalnie do 40minut, więc każdy znajdzie w ciągu dnia wolną chwilę aby go wykonać.



Mamy 4 poziomy treningu. Jillian pokazuje również zmodyfikowane ruchy dla początkujących i zaawansowanych.  Ja oczywiście korzystam z zestawu zaawansowanego , by podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej – do treningu dokładam obciążniki na ręce i nogi (plus oczywiście ciężarki do konkretnych ćwiczeń).



sobota, 24 listopada 2012

INSANITY - efekty i opinia po 5 tygodninach treningu

Chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na temat treningu Insanity po ponad 5 tygodniach ćwiczeń. 


Insanity – na czym polega trening?
Insanity jest treningiem wytrzymałościowym, który pomoże nam w poprawie wydolności organizmu, zwiększeniu siły, mocy i wytrzymałości. Rozwija wszystkie nasze cechy motoryczne.

Trening jest rozplanowany na 60 dni. Mamy 3 etapy. 1 etap trwa przez pierwsze 4 tygodnie. Następnie jest 2 etap, trwa on tydzień – nasze mięśnie mają wówczas się zregenerować i przygotować  na kolejny – najtrudniejszy etap treningu.  3 etap trwa kolejne i ostatnie 4 tygodnie. Podczas 60 dni wykonujemy 5 „Fit testów”. Jest to trening podczas, którego mamy szansę ocenić  nasz postęp. Ćwiczenia są rozplanowane od poniedziałku do soboty, niedziela jest dniem wolnym, natomiast czwartek jest dniem ćwiczeń rozciągających bez ćwiczeń cardio (interwałów) - jednak i ten trening potrafi dać w kość!

Insanity składa się z następujących treningów:
  
Dig Deeper & Fit Test
Plyometric Cardio Circuit 
Cardio Power & Resistance
Cardio Recovery
Pure Cardio & Cardio Abs 
Core Cardio & Balance
Max Interval Circuit 
Max Interval Plyo 
Max Cardio Conditioning & Cardio Abs 
Max Recovery
Max Interval Sports Training 



Czego potrzebujemy do wykonywania treningów Insanity:
Przede wszystkim chęci, chęci i jeszcze raz chęci. Mnóstwo motywacji, samozaparcia jak i satysfakcji z wykonywanego treningu! :)
Ćwiczenia wykonujemy w domu. Potrzebne nam będą wygodne buty oraz strój sportowy. Obowiązkowo woda w zasięgu ręki (polecam trzymać ją cały czas odkręconą i nie bawić się w zakręcanie i odkręcanie – nie ma na to czasu). Do wykonywania treningu Insanity nie potrzebujemy żadnych przyrządów. Jednakże polecam zaopatrzyć się w matę do ćwiczeń, która niewątpliwie przyda nam się podczas treningu Cardio Recovery oraz Max Recovery. (Mata przyda się również do innych treningów również – więc dla osób chcących i lubiących ćwiczyć jest chyba niezbędna. Ja przynajmniej mam szczerze dość przesuwającego się wszędzie koca!)


Dla kogo jest trening? Co dzięki niemu osiągnę?
Trening Insanity składa się z długich serii o wysokiej intensywności treningów, przerywane jedynie krótkimi pauzami na odpoczynek. (max. 30sekund, kiedy mam szansę złapać oddech, przetrzeć pot i napić się wody)

Tradycyjny trening interwałowy jest skuteczny, ponieważ stosuje metodę zmiennej intensywności ćwiczeń co powoduje, że organizm w szybszym tempie wykorzystuje naszą tkankę tłuszczową do uzupełniania energii w trakcie treningu, dzięki czemu spalamy niechciane kilogramy. Shaun T. do korzyści wynikających z treningu interwałowego dodał wysoką intensywność. Podczas takich ćwiczeń jesteśmy w stanie spalić aż do 1000 kalorii na godzinę.

Potencjalne korzyści z  treningu Insanity są bardzo kuszące, ale niestety nie są dla każdego. Jest to trudny zaawansowany program ćwiczeń. Który wymaga pewnego poziomu sprawności fizycznej i zaangażowania. Jeśli jesteś kobietą w ciąży, treningi te są zbyt intensywne dla ciebie. Mogą być zagrożeniem dla ciąży. Jeśli jesteś osobą początkującą musisz rozpocząć mniej intensywny program ćwiczeń. Jesteś otyły musisz skontaktować się z lekarzem, czy takie formy ćwiczeń nie będą zagrożeniem dla twoich kości, stawów a nawet serca.

Treningi Insanity są odpowiednie dla osób które są w dobrej kondycji oraz pragną osiągnąć wyższy poziom sprawności fizycznej.
Jeśli jesteś osobą systematyczną, sprawną fizycznie i chcesz uzyskać zgrabną i wyrzeźbioną sylwetkę w 60 dni, ten zestaw ćwiczeń jest stworzony specjalnie dla ciebie!


Moje efekty i  opinia na temat treningu po 5tygodniach ćwiczeń:
Jeśli miałabym użyć jednego słowa, powiedziałabym: .U.W.I.E.L.B.I.A.M. !!! :)
Od kiedy rozpoczęłam trening Insanity wiele się we mnie zmieniło zewnętrznie ale i wewnętrznie. Zacznę może od zmian zewnętrznych. Całe ciało się zdecydowanie wysmukliło, wyrzeźbiło i ujędrniło. Biust i pośladki podniosły się znacząco. Mięciutki brzuszek z niefajnymi fałdkami jest niemalże płaski !!!:))) co jest moją dumą chyba największą!!! Moje ramiona i plecy, zmieniły się również, zmieniła się i za tym cała postawa ciała. Chodzę bardziej wyprostowana, gdy siadam automatycznie się nie garbię – nie starałam się tego zmieniać. Cellulit… powiem jedno – życzę takiego wszystkim kobietom!:) 

Moje efekty:
Szyja: - 1 cm
Ramie: – 1cm
Biust: – 1cm  
 (myślę, że to w głównej mierze zasługa zmiany całego obwodu)
Talia: uwaga – 11 CM!!!
Wysokość pępka: – 10 cm
Biodra: – 6cm
Uda: – 5cm
Kolana: – 2cm
Łydka: – 1cm

Razem: –  38 utraconych centymetrów w 5tygodnii !!! :))) 

Waga: ważę się bardzo rzadko, ale obyło mnie o około 2-3kilogramy:)))
Jestem bardzo, bardzo zadowolona z siebie i z treningu. Jak pisałam wcześniej cieszę się nie tylko ze zmian zewnętrznych, które widzę ja jak i inni
 (nie ma nic piękniejszego jak to, gdy ktoś zauważa zmianę w twojej sylwetce i patrzy na całą figurę z zachwytem!:))) )
Jednak… i może nikt mi w to nie uwierzy, najbardziej cieszę się z tego, iż udało mi się wrócić do dawnej siebie. Mam tu na myśli to, iż znowu jestem dziewczynom zadowoloną z życia i siebie. Uśmiecham się i jestem pełna energii i radości życia. A to jest dla mnie największa wygrana!!! :)))
 
Jeśli kobieta jest szczęśliwa, jest także piękna.



Podpisuję się pod treningiem wszystkimi paluszkami i gorąco go polecam ! :)

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
  
 





niedziela, 11 listopada 2012

Propozycja dietetycznego ale przepysznego obiadu



Pierś z kurczaka gotujemy na wodzie (ja wzięłam połowę z połowy ;) ), na rozgrzaną patelnię (z wodą) wrzucamy drobno pokrojoną cebulę i suszone grzybki. Następnie dodajemy ugotowaną i pokrojoną już pierś z kurczaka.


 Przyprawiamy (ja dałam paprykę, czosnek, pieprz, tymianek, maggi, dwa listki liścia laurowego, pół łyżeczki koncentratu pomidorowego). Całość dusimy pod przykryciem.


 W osobnym garnku gotujemy makaron (pełnoziarnisty)


 następnie dodajemy makaron do mięsa na patelnie, mieszamy i całość jeszcze przez chwilę dusimy.


W między czasie tarkujemy marchewkę i jabłko. Całość mieszamy i mamy wspaniałą zdrową sałatkę (ja jej już niczym nie doprawiam)


Obiadek przepyszny a przy okazji dietetyczny :)

Gorąco polecam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...